niedziela, 20 stycznia 2008
czwartek, 17 stycznia 2008
poniedziałek, 14 stycznia 2008
piątek, 11 stycznia 2008
poniedziałek, 24 grudnia 2007
poniedziałek, 3 grudnia 2007
pasożyty nieroby
piątek, 30 listopada 2007
poniedziałek, 26 listopada 2007
sobota, 24 listopada 2007
piątek, 23 listopada 2007
sobota, 17 listopada 2007
wtorek, 13 listopada 2007
niedziela, 11 listopada 2007
piątek, 9 listopada 2007
poniedziałek, 15 października 2007
sentymentalnie

dawno dawno temu (2004?) dr gonzo popełnił wiersz:
Mam w domu tańczącą margarynę,
czy to w ogóle możliwe?
Do smarowania chleba taką
żółtą, miętką, nijaką.
Nie masło, ani oliwę tańczącą,
lecz margarynę.
A że mamy taką,
powiedział do mnie tato:
Kupilim synu w supermarkiecie,
bo była zwyczajnie najtańsza.
(na rysunku profil mego taty:)
piątek, 5 października 2007
wtorek, 28 sierpnia 2007
poniedziałek, 27 sierpnia 2007
sesja-sresja








wystąpili: zerova
foto: ja
czas: wrzesień 2006?
miejsce: far far away (turośniańskie pola lasy i piwnice)
czas: wrzesień 2006?
miejsce: far far away (turośniańskie pola lasy i piwnice)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































