piątek, 15 maja 2009

suońc, zawiąż sznurówki

kilka miesięcy obserwowania świetnie prosperującego wulkanizacyjnie sąsiada (kiedy u nas panowała posucha) zaowocowało taką oto fantazją:





















pojawiły się spekulacje, że to początek dłuższej historii, cytuję: "suońce robi komiks???"
niezły pomysł, odłożę go na jakieś potem;)
zresztą benek (po prawej) zaczęła nawet pisać scenariusz

niedziela, 10 maja 2009

hulanki

założenie jest takie, że panienka w tańcu odsłania kurtynkę, a tam... nowy model... autka (bez nazwisk)
widocznie słabo tańczyła, bo nie odsłoniła niczego oprócz kolan i brzuchów